Kontrakt menadżerski, a umowa o pracę - co to jest? Wady i zalety

Prowadzenie własnej firmy wiąże się z wieloma trudnościami, którym nie każdy jest w stanie podołać, szczególnie w momencie, gdy działalność gospodarcza rozwija się coraz intensywniej. Czasem zarządzanie nią warto powierzyć specjalistom, takim jak kadra menedżerska. Tę zaś można zatrudnić na typową umowę o pracę, jak i na podstawie kontraktu managerskiego.

To coraz popularniejszy sposób na to, aby zadbać o stabilny i skuteczny rozwój firmy, a do tego dość elastyczny z perspektywy biznesmenów, jak i zarządców. Na czym to jednak polega? Jakie są wady i zalety takiego rozwiązania?

Co to jest kontrakt menadżerski?

Wyjaśnijmy na początku, co to jest kontrakt menadżerski. Otóż jest to rodzaj umowy nienazwanej w kodeksie cywilnym, jednak wykreowany na podstawie praktyk na rynku pracowniczym, a ściślej mówiąc – między zleceniobiorcami a przedsiębiorstwami, którzy pozostają w stosunku pracy przypominającym ten z umowy zlecenie.

Przyjmujący je nazywany jest zarządcą – zobowiązuje się on wobec swojego zleceniodawcy do profesjonalnego zarządu działalnością gospodarczą. W zakres kontraktu wchodzi wykonanie pewnych określonych zadań, by osiągnąć założony cel. Tym zaś może być maksymalizacja zysków, modernizacja firmy, jak i wiele innych, które zostaną ustalone w umowie.

Kto zaś może zawrzeć kontrakt menadżerski? Z jednej strony to zawsze będzie przedsiębiorca, a z drugiej może być osoba fizyczna lub inna firma. Jako że jest to umowa nienazwana, obie strony mają szerokie możliwości kształtowania jej, co gwarantuje im prawo swobody umów, jednak jej postanowienia muszą być w granicach regulacji kodeksu cywilnego. Jednym z przykładowych zapisów w tego typu kontrakcie jest zakaz konkurencji. Oznacza to, że po wygaśnięciu umowy między zleceniodawcą a menedżerem, ten drugi zobowiązuje się do niepodejmowania działań konkurencyjnych wobec swojego klienta – przynajmniej przez pewien ustalony czas.

Co zaś powinno się znaleźć w treści kontraktu menedżerskiego? Jak w każdej umowie nie może zabraknąć jej przedmiotu. Ustalany jest też zakres obowiązków i uprawnień, jakie uzyskuje zarządca. Dokument obejmuje też kwestię wynagrodzenia za wykonanie swoich usług. Konieczne też jest zawarcie zakresu odpowiedzialności oraz kryteriów oceny wykonywanych prac. Ostatecznie musi również pojawić się zapis o tym, w jaki sposób kontrakt może zostać rozwiązany.

Szczególnie ważnym punktem jest ten, dotyczący wynagrodzenia za świadczenie usług przez menadżera. Nie ma on bowiem zapewnionego prawa do minimalnej płacy. Natomiast obie strony mają tutaj sporą swobodę w ustalaniu wysokości wypłaty. Składa się ona zazwyczaj z dwóch elementów – stałej pensji, jak i opłaty za uzyskane rezultaty.

Wady i zalety kontraktu menadżerskiego

Każda praca na kontrakt menedżerski ma oczywiście swoje wady i zalety, o których należy napisać nieco więcej, aby zyskać pełen obraz tego, jak funkcjonuje to rozwiązanie.

Podstawową zaletą tego rodzaju umowy jest przede wszystkim swoboda w jej kreowaniu. O ile nie zawiera ona zapisów sprzecznych z prawem, a tym bardziej klauzul niedozwolonych, można zapisywać w niej dowolne ustalenia. Ważne jest też to, że menadżer cieszy się autonomiczną pozycją, dzięki czemu ma swobodę samodzielnego działania, bez zwierzchności kontrahenta. Korzystny jest też fakt, że oprócz negocjowania wynagrodzenia, zarządca może ustalić w ramach kontraktu swoje przywileje i obowiązki, w tym nienormowany czas pracy.

Wśród wad natomiast można wyróżnić m.in. fakt, że menedżer jest odpowiedzialny za wyniki swoich prac całym swoim majątkiem osobistym. Kontrakt też często zawiera dużo wyższe kary niż te, jakie obowiązują zwykłego pracownika, zatrudnionego na podstawie umowy o pracę. Nie ma też pewności, że korzystający z usług nie rozwiąże zawartego porozumienia – zazwyczaj zleceniodawcy mają dużo szersze możliwości w tym zakresie. Menedżerowi nie przysługują również urlopy, w tym wypoczynkowy i płatny zdrowotny. Z perspektywy zleceniobiorcy niekorzystny jest też wspomniany wyżej zakaz konkurencji, choć w tym przypadku, w zależności od ustaleń, jakie zawiera kontrakt menedżerski – zdarzają się bowiem tzw. złote parasole, będące odprawą o wartości kilkukrotności uzyskiwanej pensji. Menadżer może ją zyskać w zamian za obietnicę lojalności dotychczasowemu kontrahentowi.

Nie można też zapomnieć o podatku dochodowym. Mianowicie od swojego wynagrodzenia zarządca musi uiścić odpowiednią opłatę od osób fizycznych. Biorąc pod uwagę fakt, jak wysoka może być pensja za świadczone usługi, sam podatek dochodowy może pochłonąć naprawdę dużą sumę.

Kontrakt a umowa o pracę

Istnieje zasadnicza różnica między kontraktem a umową o pracę. Kształt tej drugiej bowiem jest z góry narzucony przez kodeks cywilny. Tymczasem, jak już wspomniano wyżej, zapisy zawarte w treści kontraktu można kreować bardziej dowolnie. Zdecydowanie różne są też stosunki między podmiotami tych dokumentów. W pierwszym przypadku są mniej więcej równorzędne, a przynajmniej pozostawiają sporo swobody zarządcy. Pracownik firmy zaś ma z góry narzucone obowiązki, dotyczące m.in. czasu pracy. Zazwyczaj też zarządca z tytułu kontraktu może liczyć na dużo lepsze wynagrodzenie za wykonaną pracę – stawki w końcu są ustalane w drodze negocjacji między kontrahentami.

Z drugiej strony kontrakt nie zapewnia takiego zabezpieczenia jak umowa o pracę. Zatrudniona na jej podstawie osoba jest niejako pod ochroną państwa i nie ma możliwości dowolnego wypowiadania zawartych porozumień – czyli odwrotnie niż w przypadku kontraktowego menadżera. Na nim też spoczywa dużo wyższa odpowiedzialność niż na zwykłym pracowniku.

Koniec końców – kontrakt menedżerski daje możliwość zatrudnienia specjalisty, który przyjmuje na siebie odpowiedzialność osiągnięcia ustalonych celów w czasie zarządzania przedsiębiorstwem. W razie, gdyby nie spełniał zaś wymogów spółki – można szybko i bez reperkusji zerwać z nim umowę. Pracownik ma szersze zabezpieczenie przed potencjalnym zwolnieniem, jak i jego stanowisko wiąże się z odpowiednio mniejszą odpowiedzialnością.

Kontrakt a składki/podatki/ZUS

W przypadku, jeśli kontrakt menedżerski wykazuje pewne cechy stosunku pracy, w świetle prawa może zostać on uznany za umowę o pracę. W takich sytuacjach zleceniodawca jest zobowiązany do pokrycia wszelkich składek społecznych – chorobowej, wypadkowej, emerytalnej i każdej innej. Konieczne będzie też uiszczenie składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Inaczej sytuacja wygląda w momencie, jeśli kontrakt został zawiązany między osobą fizyczną, która nie prowadzi własnej działalności gospodarczej, a przedsiębiorstwem, charakter obowiązków zaś nie posiada cech umowy o pracę. Traktuje się go wówczas jak umowę zlecenie. Natomiast jeśli dodatkowo taka osoba prowadzi działalność gospodarczą, następuje zbieg tytułów ubezpieczeń – wówczas składki odprowadzane są z tego najwcześniej powstałego, chyba że menedżer podejmie decyzję o jego zmianie.

Jeśli chciałbyś wiedzieć więcej na temat tego, czym są i jak funkcjonują kontrakty managerskie – skontaktuj się z naszymi specjalistami. Kancelaria doradcza Sombro świadczy profesjonalne porady, także w zakresie współpracy zarządców z przedsiębiorstwami.

    Please wait...